|
dla samotnych jesteś samotny/na? nie jesteś sam/sama!
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
czarna_roza20
Gość
|
Wysłany: Pon 0:59, 16 Mar 2015 Temat postu: znudziła mi sie ta samotność ;p |
|
|
cóż, tak jak w temacie, mam już dość tej samotności i chodzenia w pojedynke do kina, chce w końcu z kimś się pośmiać ze wszystkich absurdów tego świata i znaleźć przyjaciela, a może nawet coś więcej
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Amilkar
Gość
|
Wysłany: Czw 22:26, 26 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Nawet nie wiesz jak Cię rozumiem. Chętnie poszedłbym z Tobą do kina tak po prostu. Nie chcę szukać znajomości i związków na siłę. Przydałby się, ktoś zaufany z kim możnaby pospędzać czas czy to w przyjaźni czy w czymś poważniejszym.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
truskawka88
Dołączył: 25 Mar 2015
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pią 21:43, 27 Mar 2015 Temat postu: |
|
|
Też przydałby mi się ktoś taki, z kim można się pośmiać, poważnie pogadać, powygłupiać się, pożalić, ponarzekać albo po prostu przytulić i pomilczeć...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
johnywalker
Dołączył: 23 Sie 2014
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
|
Wysłany: Czw 22:16, 02 Kwi 2015 Temat postu: |
|
|
truskawka88 napisał: | Też przydałby mi się ktoś taki, z kim można się pośmiać, poważnie pogadać, powygłupiać się, pożalić, ponarzekać albo po prostu przytulić i pomilczeć... |
Każdemu by się taka osoba przydała, póki co polecam jakąś maskotkę typu misiek (mozna mu się wyżalić, przytulić, pomilczeć przy nim ogólnie full serwis) ;p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
truskawka88
Dołączył: 25 Mar 2015
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pią 21:48, 03 Kwi 2015 Temat postu: |
|
|
Niezły pomysł ani ci taki nieodpyskuje, ani nie skrytykuje
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Amilkar
Dołączył: 05 Kwi 2015
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 18:30, 05 Kwi 2015 Temat postu: |
|
|
Pozostają też zwierzaki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
truskawka88
Dołączył: 25 Mar 2015
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 20:01, 05 Kwi 2015 Temat postu: |
|
|
Misiek pozostanie na zawsze...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
johnywalker
Dołączył: 23 Sie 2014
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
|
Wysłany: Pon 9:07, 06 Kwi 2015 Temat postu: |
|
|
Mosiek forever jeden jedyny pomysł, który komuś przypadł do gustu, normalnie jestem z siebie dumny
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
scaarllett
Dołączył: 13 Kwi 2015
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pon 11:44, 13 Kwi 2015 Temat postu: |
|
|
Podobno miłości wcale nie trzeba szukać, bo przyjdzie sama. No ale po roku bycia samej, zastanawiam się jak długo trzeba na to czekać...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gretel
Dołączył: 14 Kwi 2015
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 9:06, 14 Kwi 2015 Temat postu: |
|
|
Każdy ma powoli tego dosyć bo prędzej czy później zapragniemy mieć drugą połówkę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Amilkar
Dołączył: 05 Kwi 2015
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Sob 17:07, 25 Kwi 2015 Temat postu: |
|
|
Ja po 4 miesiącach samotności dostaje szału, nie wiem co będzie po roku czy dłużej, psychicznie nie jestem zdolny do bycia samemu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Reinheart
Dołączył: 25 Kwi 2015
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Skąd: Tczew
|
Wysłany: Sob 19:14, 25 Kwi 2015 Temat postu: |
|
|
Witam
To mój pierwszy post, w sumie przed chwilą wpadłem na te forum, czytam wasze posty i piszecie, że rok albo 4 miesiące jesteście sami. Dla mnie jest to trochę śmieszne a dlaczego? Mam 27 lat... w swoim życiu byłem zakochanym może z 2 razy. Najdłuższy związek trwał rok. Było to jakieś 6 lat temu zaraz po wojsku. Byłem tylko przystanią dla zrozpaczonych dziewczyn i nic poza tym, nawet ktoś mi raz przygadał, że widocznie po to jestem na tym świecie... aby innych pocieszać. Na początku było ciężko owszem, miałem i do teraz mam dużo koleżanek, jestem wesoły i potrafię każdego wyciągnąć z dołu, dużo ludzi się dziwi, że jestem samotnym ale co zrobić? Tyle razy próbowałem, że już przestałem mieć wszelkie nadzieje. Pewnego deszczowego wieczoru postanowiłem, że nie będę szukał i marzył o tym, że będę miał choćby z kim pogadać i spędzić razem czas i mieć żyć dla kogoś tylko po prostu będę żył dalej... Aby załatać tą "pustkę" kupiłem sobie drogi komputer, ale to nie wystarczało siedzieć cały czas w domu i gapić się w ekran wręcz potęgowało to poczucie samotności. Dlatego postanowiłem kupić sobie motocykl, a jak go kupiłem i ubrałem to wyruszyłem w świat, podczas jazdy człowiek zapomina o wszystkimi i czuje się wolny. Ale mimo wszystko jak leżę w łóżku i oglądam film, albo siedzę sam w kinie to ta pustka dosięga mnie i tak mocno boli... Podczas ciszy uświadamiam sobie, że wszyscy do okoła mają kogoś, trwają razem na dobre i na złe... a ja? Im dłużej jestem sam tym bardziej jestem przekonany, że dla kogoś takiego jak ja nie ma miejsca na tym świecie. Nie wiem czym jest już miłość, nie wiem jakie to uczucie być kochanym przez kogoś, ale wiem czym jest lęk. Lęk przed tym, że pewnego dnia obudzę się sam pośród czterech ścian i nie będę miał do nikogo nawet się uśmiechnąć... Ale co mam zrobić? Nie jestem złym człowiekiem ani brzydkim, nie wiem dlaczego los chce abym przez życie szedł sam, czasami jest ciężko a czasami lepiej.
"Codziennie upadam...
Codziennie się waham...
Codziennie podnoszę...
Ale dźwigam swój mały świat i dźwigać będę...
Bo siła nie Tkwi w mięśniach...
Lecz w SERCU"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
truskawka88
Dołączył: 25 Mar 2015
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 9:33, 26 Kwi 2015 Temat postu: |
|
|
Czytając Twój post miałam łzy w oczach...tak bardzo mi przykro...Też mam 27 lat, byłam w dwóch związkach, mocno naciąganych w dodatku na odległość, dlatego można powiedzieć, że całe życie jestem sama, ale jak do tej pory nikt dookoła nie potrafi tego zrozumieć...Tkwiłam w tych 'związkach' bo nie chciałam być sama, wcale nie byłam w nich szczęśliwa. Wiedziałam, że robie źle, ale nie potrafiłam inaczej. Teraz jest już odrobinę lepiej, choć to nie znaczy, że dobrze. Mój ostatni związek zakończył się jakieś 3 lata temu i przez ten czas próbowałam nieudolnie stworzyć nowy, oczywiście bez rezultatu. Mam teraz troszeczkę inne spojrzenie na świat i tak sobie wymyśliłam, że niech w końcu ktoś inny o mnie zawalczy, a nie jak zwykle ja o kogoś, zobaczymy co z tego wyjdzie. Choć chyba już całkowicie tracę nadzieję, chcąc znaleźć fajnego, wolnego faceta po 30tce, mówmy sobie szczerze - jest to niemożliwe. Też często słyszę 'dlaczego jesteś sama, jesteś taka fajna, inteligentna,ładna' nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie... Mnie boli tylko to, że nikt nie potrafi docenić tego, że JESTEM WIĘCEJ W STANIE Z SIEBIE KOMUŚ DAĆ, NIŻ OD KOGOŚ WZIĄĆ, a mimo to nadal jestem sama. Naprawdę dla ukochanej osoby jestem w stanie stanąć na rzęsach. Odkąd pamiętam sama zarabiam na siebie, mocno stąpam po ziemi, wiele osiągnęłam sama, praktycznie wszystko, bez niczyjej pomocy, a dookoła tyle księżniczek, które mają tak fajnych facetów, czekają tylko żeby je wyręczać we wszystkim i wspierać finansowo, nie rozumiem...
Wierzę, że jeszcze los się do Ciebie uśmiechnie, trzeba po prostu próbować, choć wiem, że czasami człowiek nie ma już siły i nie widzi żadnego sensu...Trzymam mocno kciuki...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Reinheart
Dołączył: 25 Kwi 2015
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Skąd: Tczew
|
Wysłany: Nie 13:02, 26 Kwi 2015 Temat postu: |
|
|
Nie musisz trzymać za mnie mocno kciuki. Dziękuje za dobre chęci Jakiś czas temu przestałem wierzyć, że będzie inaczej. Mimo wszelkich starań i tak przez większość czasu jestem sam, nadzieję czy wiarę postanowiłem zostawić bo przez to człowiek jeszcze bardziej odczuwał pustkę, a może się uda? a może to jest właśnie to? Robisz sobie nadzieję a potem uderzasz głową o ścianę. Nauczyłem się, że nie wolno każdemu wierzyć na słowo bo i tak prędzej czy później urywa się kontakt i przypomina dopiero wtedy kiedy czegoś potrzebuje. Księżniczek jest pełno to prawda, ale kolesiów którzy myślą, że mają wszystko bo rodzicie im kupili BMW też jest pełno. Świat się zmienił, a w raz z nim człowiek a nam przyszło żyć w tych czasach. Z dnia na dzień coraz bardziej tracę nadzieję, ale nie poddam się i jeśli los chce abym przez życie szedł sam to zacisnę pięści i pójdę przed siebie, nie patrząc za siebie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
truskawka88
Dołączył: 25 Mar 2015
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 19:39, 26 Kwi 2015 Temat postu: |
|
|
Brawo! Prawidłowe podejście. Ale mimo wszystko nadal próbuj, bo życie w pojedynkę nie ma sensu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|